Czas czytania: 6 minut
Wysokie koszty mieszkaniowe sprawiają, że dla wielu Szwajcarów z francuskojęzycznego obszaru kraju, Francja staje się alternatywą mieszkaniową. Około siedmiu na dziesięciu ankietowanych uznaje czynsz lub cenę zakupu w swoim regionie za drogie. 4,2 procent ankietowanych – w przeliczeniu około 92’400 Romandczyków - aktywnie poszukuje nieruchomości we Francji. „Podczas gdy w Szwajcarii dyskutuje się na temat ograniczenia imigracji, wielu Romandczyków z powodów finansowych myśli o opuszczeniu kraju. To pokazuje, jak mocno koszty mieszkaniowe wpływają na codzienne życie” – mówi ekspert nieruchomości z Comparis, Harry Büsser.
Ankieta objęła wszystkie regiony francuskojęzyczne, w tym gminy w kantonie Bern. Widoczne są tu znaczne różnice regionalne. Podczas gdy w kantonie Genewa połowa ankietowanych ocenia koszty mieszkania jako nie tylko drogie, ale nawet bardzo drogie, w Bern jest to tylko 10 procent, w Jura 11 procent, a w Wallis 12 procent.
Niepokój budzi obciążenie finansowe, jakie koszty mieszkaniowe pozostawiają w budżecie domowym: jeden na czterech respondentów zadeklarował, że przeznacza 36 procent lub więcej budżetu domowego na koszty mieszkaniowe. Osiem procent przeznacza nawet więcej niż połowę dochodu gospodarstwa domowego na koszty mieszkania. Dlatego dla mieszkańców Romandii Francja jest atrakcyjnym krajem emigracyjnym, gdzie koszty mieszkaniowe często stanowią tylko ułamek tego, co trzeba płacić w Szwajcarii.
Niższe koszty mieszkania są głównym powodem atrakcyjności Francji. Jak pokazuje ankieta sprzed roku, także w tym roku niemal co trzeci dorosły w Romandii (30 procent) może się pogodzić z przeprowadzką do Francji. 4,2 procent wszystkich ankietowanych deklaruje, że obecnie aktywnie poszukuje mieszkania lub domu we Francji – to 92’400 Romandczyków.
Motyw jest jeszcze bardziej wyraźny w porównaniu z rokiem poprzednim: więcej ankietowanych w 2025 roku przy przekraczaniu granicy liczyło na niższe czynsze lub bardziej korzystne ceny zakupu nieruchomości (38 procent w porównaniu z 34 procentami w roku poprzednim).
Mimo że Francja jest atrakcyjna, istnieje jednak poważna przeszkoda w przeprowadzce: 4 na 10 Romandczyków nie akceptuje dłuższego czasu dojazdu, aby mieszkać taniej. Kolejne 34 procent zaakceptowałoby maksymalnie pół godziny dłuższego czasu pracy. Około trzy czwarte ankietowanych nie akceptuje więc w ogóle lub tylko bardzo ograniczony dodatkowy czas dojazdu. „Wielu Romandczyków wpada w pułapkę dojazdów, ponieważ Francja byłaby atrakcyjna finansowo, ale dłuższy czas podróży do pracy jest niemal nieakceptowalny” - mówi ekspert nieruchomości z Comparis, Harry Büsser.
Wielu Romandczyków dojeżdża dziś stosunkowo krótko: 38 procent potrzebuje od kwadransa do pół godziny, 21 procent mniej niż kwadrans. Kolejne 21 procent spędza od 31 do 60 minut, a ponad 6 procent dojeżdża ponad godzinę.
Jeszcze ważniejsze niż czas dojazdu są bariery społeczne i organizacyjne. Najczęściej wymieniane przez respondentów są odległość od rodziny i przyjaciół. Następnie czas dojazdu i połączenia komunikacyjne, a także niepewność w zakresie administracji, podatków i ubezpieczenia zdrowotnego. Dlatego Francja jest dla wielu interesująca finansowo, ale w codziennym użyciu wymagająca.
„Cena przyciąga, ale decydują o tym codzienność, rodzina i administracja” – mówi Büsser. „Francja może być dla Romandczyków atrakcyjna finansowo. Jednak o sukcesie przeprowadzki decyduje to, czy codzienne życie pozostaje możliwe do zrealizowania.”
Przekraczanie granicy nie jest jednak zupełnie abstrakcyjne. Około 68 procent respondentów zna przyjaciół lub znajomych, którzy jako osoby dojeżdżające mieszkają w we Francji. To zmniejsza próg przeprowadzki. Ci, którzy znają takie przykłady we własnym otoczeniu, postrzegają przeprowadzkę jako bardziej realną opcję, a nie skok w nieznane.
„Znajomi wśród dojeżdżających sprawiają, że z abstrakcyjnej idei powstaje realna opcja” – mówi Büsser. „Wtedy dostrzega się nie tylko korzyści cenowe, ale także, jak rzeczywiście funkcjonuje codzienność po drugiej stronie granicy.”
Mieszkania na rynku są często zbyt drogie, aby się przeprowadzić. Dlatego wielu Romandczyków pozostaje przez długi czas w swojej obecnej sytuacji mieszkaniowej. 44 procent respondentów mieszka dłużej niż 10 lat w tym samym mieszkaniu lub domu. Szczególnie zaznacza się ta stabilność wśród starszych Romandczyków: 70 procent osób powyżej 56. roku życia mieszka w tym samym miejscu od ponad dziesięciu lat. W przypadku osób w wieku 36-55 lat jest to 39 procent, a nawet wśród osób w wieku 18-35 lat już 29 procent. „Osoby, które od dawna mieszkają w tym samym mieszkaniu, nie mają wiele zachęty do przeprowadzki, prawdopodobnie również nie za granicę” – przypuszcza Büsser.
Decydującym dźwignią pozostaje więcej przestrzeni mieszkalnej w centrach. Analiza nie pokazuje prostej historii migracyjnej, ale konflikt celów: pozostanie jest kosztowne, wyjazd skomplikowany. Dla wielu Romandczyków Francja jest możliwym źródłem ulgi finansowej, ale nie bezproblemowym rozwiązaniem.
Dlatego, według Büssera, klucz gospodarczy leży nie tylko po stronie popytu. „Problemem mieszkaniowym staje się wysoki popyt tylko wtedy, gdy nie rośnie podaż”, mówi. „Jeśli wiele osób chce mieszkać tam, gdzie są miejsca pracy, infrastruktura i środowisko społeczne, to tam właśnie trzeba budować więcej.”
Porady dotyczące emigracji
Porównanie całkowitych kosztów, a nie tylko kosztów mieszkaniowych
Niższy czynsz lub korzystniejsza cena zakupu nie wystarczą jako podstawa decyzji. Obecną sytuację mieszkaniową należy porównać z przeprowadzką w ramach Szwajcarii oraz przeprowadzką do Francji, włącznie z kalkulacją podatków, ubezpieczenia zdrowotnego, energii, mobilności, ubezpieczeń, opłat i ryzyka związanego z kursem wymiany.
Realistycznie przetestować czas dojazdu
Nie tylko sprawdzić odległość na mapie. Decydujące są czasy podróży w godzinach szczytu, ruch graniczny, połączenie komunikacji publicznej, sytuacja z parkingami i zasady home office.
Przeanalizować scenariusze
Tańsza alternatywa musi pasować nie tylko teraz, ale także przy zmieniających się dojazdach do pracy, zobowiązaniach rodzinnych, stopach procentowych, dodatkowych kosztach czy cenach energii.
Uwzględnić otoczenie społeczne
Bliskość rodziny, przyjaciół, opieki nad dziećmi, szkoły czy opieki może zrelatywizować korzyści finansowe. Przeprowadzka zmienia nie tylko koszty mieszkania, ale również organizację codziennego życia i wsparcie osobiste.
Metodologia
Reprezentatywne badanie zostało przeprowadzone przez instytut badań rynkowych Innofact na zlecenie internetowego serwisu porównawczego comparis.ch, który prowadzi największy niezależny portal nieruchomości w Szwajcarii. Przeprowadzono je w maju 2026 roku. Ankietowano 1’001 osób w zachodnich szwajcarskich kantonach Genewa, Jura, Neuchâtel, Vaud oraz francuskojęzycznych częściach kantonów Bern, Fryburg i Wallis.
Dalsze informacje:
Harry Büsser
Ekspert nieruchomości
Telefon: 044 360 53 91
E-Mail: media@comparis.ch
comparis.ch
Informacja redakcji: prawa do zdjęcia należą do odpowiedniego wydawcy. Prawa do zdjęcia: comparis.ch AG
Z ponad 80 milionami wizyt rocznie comparis.ch jest jedną z najczęściej odwiedzanych stron internetowych w Szwajcarii. Firma porównuje taryfy i usługi dostawców ubezpieczeń zdrowotnych, banków oraz operatorów telekomunikacyjnych, oferując największy szwajcarski zasób online samochodów i nieruchomości.
Dzięki kompleksowym porównaniom i ocenom firma wprowadza przejrzystość na rynku. Dzięki temu comparis.ch wzmacnia kompetencje decyzyjne konsumentów. Firma została założona w 1996 roku przez ekonomistę Richarda Eislera i jest w posiadaniu prywatnym. Obecnie większość firmy nadal należy do założyciela Richarda Eislera. Comparis nie jest powiązana z innymi firmami ani z państwem.
Informacja: tekst w sekcji „O nas” pochodzi ze źródeł publicznych lub z profilu firmy na HELP.ch.
Źródło: Comparis.ch AG, komunikat prasowy
Oryginalny artykuł opublikowano na: Während über Zuwanderung gestritten wird, wollen 92’400 Romands die Schweiz verlassen