Czas czytania: 3 minut
W wysokich temperaturach ryzyko jest szczególnie duże: jeśli dziecko zostanie zbyt długo w zamkniętym samochodzie, grożą mu zdrowotne konsekwencje, które mogą prowadzić nawet do śmierci. Najbardziej narażone są niemowlęta i małe dzieci, ponieważ nie mogą same regulować temperatury ciała ani uwolnić się z samochodu. Aby zapobiec takim zdarzeniom, coraz więcej samochodów wyposażonych jest w tzw. systemy wykrywania obecności dziecka (CPD). Systemy te rozpoznają, czy w zaparkowanym samochodzie znajduje się dziecko lub pies i wysyłają różne sygnały, aby zaalarmować właścicieli pojazdów lub przechodniów.
Na ochronę dziecka i psa
Niemiecki klub mobilności ADAC zbadał różne systemy i przetestował ich skuteczność. Jako obiekty testowe służyły atrapy noworodka w foteliku tyłem do kierunku jazdy oraz atrapa rocznego dziecka w foteliku przodem do kierunku jazdy. Dodatkowo sprawdzano, czy systemy mogą wykryć psa na tylnym siedzeniu. Wśród CPD istnieją systemy pośrednie i bezpośrednie. Systemy pośrednie analizują informacje z jazdy, takie jak zajęcie tylnego siedzenia lub otwarcie tylnej drzwi. Na podstawie tych informacji przypominają kierowcy o sprawdzeniu tylnego siedzenia. Bezpośrednio mierzące systemy wykorzystują czujniki w pojeździe, aby wykrywać ruchy, w tym ruchy oddechowe śpiących dzieci.
Słabości w wykrywaniu noworodków
W trzech z czterech badanych samochodów stosowane są bezpośrednie CPD i działają one niezawodnie. Wszystkie rozpoznawały atrapę rocznego dziecka. System pośredni może jedynie przypominać o możliwej obecności na podstawie określonych stanów pojazdu. Trudniejsze było wykrycie atrapy noworodka w foteliku tyłem do kierunku jazdy. Żaden z bezpośrednich systemów nie był w stanie niezawodnie wykryć atrapy. Lepsze wyniki uzyskano, gdy fotelik był przymocowany pasem pojazdu, a nie mocowaniem Isofix. Prawdopodobnie małe ruchy oddechowe i własne ruchy noworodka są przyczyną trudności z wykrywaniem. Badanie wykazało zasadniczo, że systemy mają duży potencjał ochrony. Jednak różnorodność różnych konfiguracji pasażerów i siedzeń pozostaje wyzwaniem technicznym.
Różnorodne sygnały ostrzegawcze
Różnice występują także w reakcjach CPD. Niektóre systemy ograniczają się do komunikatu w wyświetlaczu pojazdu. Inne idą znacznie dalej i aktywują dodatkowo światła awaryjne, klakson lub funkcje alarmowe. Częściowo wysyłane są powiadomienia na smartfony lub informacje dla przechodniów wyświetlane bezpośrednio na wyświetlaczu pojazdu. Niektóre systemy wykorzystują ponadto istniejące funkcje pojazdu, takie jak klimatyzacja postoju, aby utrzymać w miarę niską temperaturę wewnętrzną i zyskać dodatkowy czas do przybycia pomocy.
Badanie pokazuje, że systemy wykrywania obecności dziecka mają ogromny potencjał, aby zapobiegać tragicznym wypadkom z dziećmi w zaparkowanych samochodach. Jasne jest jednak również, że techniczne systemy nigdy nie zastąpią odpowiedzialności opiekunów. TCS zaleca, aby dzieci zasadniczo nigdy - nawet na kilka minut - nie pozostawiać bez nadzoru w pojeździe. Już przy umiarkowanych temperaturach zewnętrznych wnętrze może się szybko nagrzewać do wartości stanowiących zagrożenie życia dla dzieci i zwierząt. Zaleca się krótkie wentylowanie przed wejściem do samochodu. Ponadto różnica temperatur między klimatyzowanym wnętrzem a temperaturą zewnętrzną powinna wynosić maksymalnie sześć stopni. Większe różnice temperatur mogą obciążać organizm i prowadzić na przykład do przeziębienia.
Kontakt z mediami:
Marco Wölfli, rzecznik prasowy TCS
Tel. 058 827 34 03, marco.woelfli@tcs.ch
Informacja redakcji: prawa do zdjęcia należą do odpowiedniego wydawcy. Prawa do zdjęcia: Touring Club Schweiz/Suisse/Svizzero - TCS
Od momentu założenia w 1896 roku w Genewie, Touring Club Suisse służy społeczeństwu szwajcarskiemu. Angażuje się w bezpieczeństwo, zrównoważony rozwój i samodzielność w osobistej mobilności, zarówno na poziomie politycznym, jak i społecznym. Z ponad 2000 pracownikami i 23 regionalnymi sekcjami, największy klub mobilności w Szwajcarii oferuje swoim 1,6 miliona członków szeroką gamę usług związanych z mobilnością, zdrowiem i rekreacją.
Pomoc udzielana jest co 70 sekund. 200 patrolowców rocznie z około 361 000 interwencji na szwajcarskich drogach umożliwia natychmiastowe kontynuowanie podróży w ponad 80% przypadków. Centrala ETI organizuje rocznie około 63 000 pomocy, w tym 3500 konsultacji medycznych i ponad 1300 repatriacji. TCS Ambulance jest największym prywatnym graczem w zakresie ratownictwa medycznego i transportu sanitarnego w Szwajcarii z 400 pracownikami, 22 bazami logistycznymi i około 45 000 interwencji rocznie. Biura ochrony prawnej zajmują się 52 000 spraw i udzielają około 10 000 porad prawnych.
Od 1908 roku TCS działa na rzecz większego bezpieczeństwa w mobilności - dzięki członkostwu. Opracowuje materiały dydaktyczne, kampanie informacyjne i prewencyjne, testuje infrastrukturę mobilności i doradza władzom. TCS rozdaje co roku około 115 000 pasów świetlnych i 90 000 kamizelek odblaskowych dla dzieci, aby ich mobilność była również bezpieczna. Każdego roku centra szkoleniowe mają 42 000 uczestników szkoleń i kursów doszkalających we wszystkich kategoriach pojazdów.
Z 32 miejscami i około 900 000 noclegów jest TCS także największym dostawcą kempingów w Szwajcarii. Akademia Mobilności TCS bada i kształtuje transformacje w transporcie, takie jak mobilność pionowa dronów czy mobilność dzielona, na przykład dzięki 400 elektrycznym rowerom towarowym „carvelo” i 43 000 użytkowników. TCS jest współsygnatariuszem mapy drogowej Elektromobilność 2025.
Informacja: tekst w sekcji „O nas” pochodzi ze źródeł publicznych lub z profilu firmy na HELP.ch.
Źródło: Touring Club Suisse (TCS), komunikat prasowy
Oryginalny artykuł opublikowano na: Achtung, Kind im Auto - so zuverlässig sind Erkennungssysteme